Czym nie jest szkoła policealna

W obecnym systemie edukacji, wiele osób na szkoły policealne patrzy raczej krzywo. Wynika to głównie z niezrozumienia zadań, jakie stoją przed nowoczesną szkołą policealną. Często okazuje się, że znacznie ważniejsze jest, aby wytłumaczyć, czym taka szkoła nie jest, a nie próbować wyjaśnia jej rolę.
Przede wszystkim szkoły policealne w żaden sposób nie stanowią konkurencji dla uniwersytetów. Kadra profesorska ma chorą tendencję do patrzenia krzywo na „techników”, choć jako żywo większość pracowników laboratoriów, którzy robią coś konstruktywnego to właśnie ludzie z tytułem technika (nazywani, chyba tylko złośliwie, „pracownikami technicznymi”). Szkoły policealne wypełniają lukę, która powstała, odkąd nieszczególnie mają co ze sobą zrobić absolwenci liceów, którzy nie chcą bądź nie mogą iść na studia.
Szkoła policealna nie jest szkołą, po której zna się wszystkie tajniki teorii danego zawodu. Główną rolą technika jest wykonywanie jakiejś pracy, a nie szpanowanie znajomością teorii. Oczywiście, bez teorii się nie obejdzie, ale jest jej nie więcej, niż to rzeczywiście konieczne. Swoją drogą to jeden z czynników, które najwyraźniej odróżniają szkoły policealne od wyższych uczelni.
Szkoła policealna nie jest, choć taki jej obraz wciąż pokutuje, szkołą dla osób, którym nie udało się zdać matury. Fakt, że matura nie jest tu wymagana niczego nie zmienia, ponieważ i tak nie jest ona obowiązkowa. Każdy ma prawo do wyboru własnej drogi życiowej i wielu wyborach matura nie ma większego znaczenia.
Szkoła policealna nie jest szkołą uzupełniającą. Wprawdzie słuchacze w takich szkołach czasem muszą odwołać się do wcześniej zdobytej wiedzy, ale to przecież jak wszędzie. W oczach wielu słuchaczy szkół policealnych, jest to najszybsza droga do zdobycia jakiegoś funkcjonalnego, praktycznego tytułu zawodowego. Okazuje się bowiem, że po szkole policealnej można z powodzeniem nie tylko pracować w jakimś zawodzie, ale można też otworzyć firmę działającą w konkretnym sektorze gospodarki i zrobić to szybciej i lepiej niż absolwenci wyższych uczelni.
Szkoły policealne z niewiadomych przyczyn doczekały się fatalnej opinii. Nic z niej jednak prawie nie jest prawdą. Można oczywiście się kłócić i dowodzić, ale praktyka pokazuje, że szkoły policealne są nie tyle niezbędne, ile po prostu stanowią doskonałe, nowoczesne uzupełnienie państwowego systemu szkolnictwa.

Czytaj więcej
Tagi , , , ,

Rekrutacja do szkół policealnych

W przeciwieństwie do kolejnych stopni polskiej edukacji, nabór do szkół policealnych nie opiera się o żadne konkursy świadectw, które i tak niczego nie dowodzą, ale ewentualnie o rozmowę kwalifikacyjną. Zdecydowanie najczęściej jednak po prostu liczy się kolejność zgłoszeń. Być może z tego wynika po części nieprawdziwy i szkodliwy obraz szkół policealnych jako opcji jedynie dla nieuzdolnionych licealistów.
Do szkół policealnych może dostać się praktycznie każdy, kto spełni niezbyt wygórowane wymogi formalne. Sprowadzają się one z reguły od dostarczenia świadectwa ukończenia szkoły średniej (nie mylić ze świadectwem maturalnym), dowodu wpłaty czesnego, kilku zdjęć i ewentualnie jakiegoś dokumentu, który będzie poświadczał udział w rozmowie kwalifikacyjnej, jeśli w danej szkole takie się prowadzi. Tak prosta struktura rekrutacji ma ogromne znaczenie- pozwala uczestniczyć w tym systemie każdemu: nie tylko, jak się powszechnie uważa, osobom, które przystąpiły do matury, ale jej nie zaliczyły, ale także osób, które z różnych względów nie poszły na studia, zrezygnowały z nich, albo zawiodły się swoimi szansami na rynku pracy nawet z tytułem magistra.
Rekrutacje do szkół policealnych przeprowadzane są bez żadnych niedziałających, zintegrowanych systemów informatycznych. Każda szkoła policealna działa według własnego terminarza i zasad rekrutacji. Dzięki temu zawsze można znaleźć taką, w której prowadzony jest nabór na interesujące nas zajęcia.
Aby dostać się do szkoły policealnej, nie trzeba nigdy zdawać żadnych egzaminów wstępnych. Ich olbrzymia niedoskonałość jest przyczyną porażki wielu młodych i zdolnych ludzi. Ze względu na strukturę i funkcjonowanie polskiego systemu edukacji, rekrutację tam prowadzi się według zasad, które nie podobają się chyba nikomu i tak naprawdę i tak nie pozwalają na wyłonienie najlepszych, wbrew temu, co głoszą ich autorzy. W ten sposób patrząc na cała sprawę można stwierdzić, że rekrutacja do szkół policealnych jest znacznie sprawiedliwsza, ponieważ jedynym czynnikiem ograniczającym jest czas i jedynie minimum formalności, które w innych przypadkach to przerost formy nad treścią. Trzeba tylko pamiętać, aby przed przystąpieniem do rekrutacji w szkole policealnej, zapoznać się z jej regulaminem.

Czytaj więcej
Tagi , ,

Co po szkole

Szkoła policealna kończy się uzyskaniem tytułu technika. Jakie są dalsze szanse rozwoju i pracy po ukończeniu szkoły policealnej?
Wiele oczywiście zależy od wybranej przez nas specjalności, ponieważ w niektórych działach gospodarki i tak jest trudno o pracę. Nie oznacza to jednak, że nasze szanse są równe zeru. Po prostu w niektórych przypadkach trzeba się nagłowić nieco więcej niż w innych.
Zazwyczaj absolwenci szkół policealnych szukają pracy w istniejących podmiotach gospodarczych. Wielu z nich zdobywa całkiem nieźle płatną prace za granicą. Nie ma tu żadnych ograniczeń, a ponieważ dobra szkoła policealna uczy naprawdę dużo, często technikowi łatwiej jest znaleźć pracę niż magistrowi.
Teraz coraz więcej szkół policealnych wprowadza opcjonalnie zajęcia przygotowujące słuchaczy do założenia własnej działalności gospodarczej. Nawet jeśli w programie takich nie ma, można je dodatkowo utworzyć lub wybrać się na jeden z zewnętrznych kursów na ten temat. Z tej możliwości korzysta coraz więcej osób, które następnie otwierają własne firmy. Warto tu zauważyć, że często są to firmy bardzo pomysłowe i innowacyjne, często zresztą pomysłów zazdroszczą im osoby działające w danej branży od wielu lat. To dowodzi tego, że po szkole policealnej żadna ścieżka kariery nie jest zamknięta. Wielu słuchaczy szkół policealnych stało się później ważnymi osobami w światowych korporacjach. Oczywiście- nie każdemu będzie dane odnieść spektakularny sukces, ale to dotyczy nie tylko słuchaczy szkół policealnych.
Wielu absolwentów szkół policealnych decyduje się na przejście dalszych szkoleń lub kursów, ale to raczej w celu podniesienia swoich kwalifikacji w innych dziedzinach, aby jeszcze bardziej uatrakcyjnić swoje CV. Najchętniej wybierane przez nich kierunki kształcenia to właśnie zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej, a także wszystkie kursy związane z zarządzaniem: od zarządzania nieruchomościami, przez zarządzanie projektami i kursy kadrowo-płacowe, aż po zarządzanie zasobami ludzkimi. Tak przygotowani ludzie szybko znajdują sobie doskonałe miejsca na rynku pracy i w dodatku mają znacznie mniejsze problemy z ich utrzymanie w późniejszym czasie.

Czytaj więcej
Tagi , , , ,

Innowacyjna szkoła policealna

Jedną z najlepiej widocznych cech polskiego systemu edukacji jest jego powolność, ociężałość, anachroniczność i niezdolność do szybkiego dostosowywania się do realiów XXI wieku. W sytuacji, kiedy nowy, poszukiwany kierunek nie jest dostępny, ponieważ jakiś gryzipiórek nie podpisał dwóch dokumentów, polska nauka zostaje daleko w tyle za europejską. Sytuację ratują szkoły policealne, które, aby otworzyć jakieś kursy na danej specjalności, nie potrzebują podpisów ministerialnych urzędników, a jedynie sygnału, że tego typu kierunek jest potrzebny.
Dzięki temu szkoły policealne stają się realną alternatywą dla studiów wyższych- szybciej wprowadzają do swojej oferty kierunki tak poszukiwane przez młodych ludzi i uczą tego, co na uczelniach przez wiele lat nie może urosnąć do rangi samodzielnego kierunku, choć już od dawna powinno nim być. Szkoła policealna jest sposobem na szybkie zdobycie dobrego zawodu, który daje nadzieję na lepsza pracę w przyszłości. Wprawdzie nie ma rozwiązań idealnych i nie wszystkim to pomoże, jednak coraz częściej do szkół policealnych przychodzą osoby świeżo po uzyskaniu egzaminu magistra i od progu mówią, że chcą się nauczyć wreszcie czegoś przydatnego, a nie jedynie czytania zdezaktualizowanych podręczników.
Szkoła policealna jest swego rodzaju odpowiedzią na potrzeby dynamicznego rynku pracy. W sytuacji, w której na studiach studenci oglądają nudne prezentacje multimedialne przygotowane przed dziesięciu laty przez zasiedziałych profesorów, szkoły policealne sięgają po zajęcia prowadzone przez praktyków. Dzięki temu, że metody nauczania i kierunki nauki w tych szkołach nie podlegają tak ostrej kontroli, jak kierunki studiów, szkoły policealne praktycznie natychmiast, w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku pracy, są w stanie rozpocząć kształcenie doskonale przygotowanych kadr na każde stanowisko.
Elastyczność jest zalążkiem innowacyjności, a dopiero ta daje młodym ludziom szanse na wejście przebojem na rynek pracy. W świecie, gdzie nikt nie chce być przeciętnym, korzystanie z przeciętnego systemu edukacji nie może być dobrym pomysłem. Stąd tez teraz to właśnie na szkoły policealne patrzy się z największa uwagą, z którą jeszcze niedawno obserwowano bacznie zmiany na uczelniach wyższych.

Czytaj więcej
Tagi , , , ,

Nauka praktyczna

Szkoły policealne w swojej działalności skupiają się na tym, co ważne jest w praktycznym wykonywaniu zawodu. Oczywiście każda specjalność ma swój wachlarz zajęć, które są niezbędne, aby słuchacz po ich odbyciu umiał odnaleźć się na rynku pracy i pokazać konkretne umiejętności, a nie jedynie umiejętność czytania podręczników.
Zamiast profesorów w wieku emerytalnym, rolę mentorów w szkołach policealnych przejmują młodzi, wykształceni ludzie, którzy zbudowali często własny sukces sporym nakładem pracy. Od nich adepci zawodu mogą nauczyć się nie tego, jak „praca powinna wyglądać” i co na ten temat w swojej pracy pisze Kowalski czy Nowak, ale jak dany zawód wygląda z praktycznego punktu widzenia, który przecież tak rzadko ma coś wspólnego z teorią. Szkoły policealne bazują nie na zajęciach teoretycznych, ale na praktyce. Jednak nie chodzi tu o praktykę taką jak na wyższej uczelni- trzytygodniową (czyli w praktyce dwutygodniową, po odliczeniu weekendów), ale na ciągły trening. Piętnaście dni w pracy to kpina z każdego zawodu, choćby nawet najprostszego, dlatego w szkołach policealnych większość zajęć ma formę pokazów, warsztatów, praktyk lub samodzielnej pracy. To daje absolwentom pewne konkretne umiejętności. Mogą oni później na rynku pracy powiedzieć „umiem zrobić to i tamto”, podczas gdy absolwenci wyższych uczelni wyjdą i powiedzą, że „oglądali film i czytali książkę o tym, jak się to i owo robić powinno”. Różnica jest gigantyczna i żadne „mgr” nie są w stanie tego zapełnić.
Ważnym elementem nauki w szkołach policealnych jest też nauka języków obcych. Jedną z wielkich bolączek uniwersytetu jest fakt, że biolog w ciągu pięciu lat studiów z angielskim ma styczność na zajęciach przez 60 do 90 godzin. W szkole policealnej uczy się języka, który przydaje się praktycznie- znów widać wyraźnie różnicę- nie uczy się fryzjera terminologii ogrodniczej i na odwrót. Każdemu daje się to, po co przyszedł, a do szkoły policealnej każdy idzie po to, żeby w rok do trzech zdobyć dobry zawód, który da przynajmniej szansę na utrzymanie rodziny i zapłacenie rachunków. Często, właśnie dzięki gigantycznej ilości zajęć praktycznych, okazuje się, że można później osiągnąć znacznie, znacznie więcej. Oczywiście sprawa w przypadku różnych szkół i specjalności może wyglądać odmiennie, ale nie zmienia się nigdy praktycznie podejście do nauki- po skończeniu szkoły ma się mieć konkretne umiejętności, które można później przedstawić pracodawcy lub wykorzystać we własnej firmie.

Czytaj więcej
Tagi , , , , ,

Typy szkół policealnych

W Polsce istnieją trzy typu szkół policealnych. Pierwszy to szkoły publiczne. Oba następne to szkoły niepubliczne, przy czym niektóre posiadają uprawnienia szkoły publicznej, a inne nie.
Ranga szkół policealnych publicznych i posiadających uprawnienia szkoły publicznej jest znacznie większa, przy czym, o dziwo, większym zainteresowaniem cieszą się szkoły niepubliczne, co może wynikać z tego, że do szkół policealnych idą głównie osoby serdecznie zrażone do publicznego systemu edukacji.
Różnice między tymi trzema typami szkół są dość znaczne, przy czym najlepiej różnicuje się szkoły według uprawnień. Szkoły publiczne oraz posiadające uprawnienia szkoły publicznej wydają swoje świadectwa i certyfikaty na drukach MEN. Ponadto wydają indeksy lub legitymacje uprawniające do studenckich zniżek (przynajmniej niektórych, zależnie od wzoru legitymacji i właściwych regulaminów). Oczywiście szkoły, które nie mają uprawnień szkoły publicznej również mogą wydawać dowolne indeksy i zaświadczenia, ale nie dają one ich posiadaczowi tylu możliwości. Również tylko szkoły publiczne oraz te z uprawnieniami szkoły publicznej mogą wydawać zaświadczenia do ZUS i WKU.
Uprawnienia lub ich brak to bardzo ważna informacja i zawsze koniecznie trzeba o to spytać, kiedy zbieramy informacje o danej szkole.
Jeśli chodzi o organizację nauki to tutaj poszczególne szkoły mają bardzo dużą dowolność i podział nie jest wyraźny. W niektórych nabór zaczyna się już razem z maturami i trwa do września, w innych odbywa się tak, aby można było rozpocząć zajęcia w semestrze zimowym, a jeszcze inne szkoły uruchamiają zajęcia w tym semestrze, w którym akurat pojawi się zapotrzebowanie. Na to nie ma zasady i właściwie nie jest to żadem istotny czynnik, poza tym że rozpoczęcie nauki w semestrze zimowym jest sporym udogodnieniem dla osób, które nie chciałyby czekać aż do kolejnego naboru na semestr letni.
W ramach tych trzech typów szkół policealnych najwięcej jest oczywiście szkół niepublicznych, przy czym, jak już wspomnieliśmy, największym powodzeniem cieszą się te, które posiadają uprawnienia szkoły publicznej. Szkoły, które tych uprawnień nie posiadają, często są dla ich słuchaczy „ostatnim wyborem”.

Czytaj więcej
Tagi , , , ,

O co warto spytać

Wybierając szkołę policealną warto spytać o kilka ważnych rzeczy. Jak już wcześniej pisaliśmy, pierwszą informacją, jaką musimy zdobyć jest to, czy dana szkoła jest placówką publiczną czy prywatną. Jeśli prywatną to czy możemy liczyć na wystawienie druków na wzorach MEN czy nie. Świadomi różnic, jakie z tego wynikają, znacznie chętniej wybieramy dwa pierwsze typy szkół.
Ze względów praktycznych wybieramy częściej te szkoły policealne, które mogą nam zaoferować sale wykładowe we własnym budynku. Nie jest szczególnie wygodnym rozwiązaniem konieczność dwu albo i trzykrotnego przejechania miasta w każdym kierunku, co jest w niektórych szkołach koniecznością. Oczywiście, w niektórych przypadkach musimy tu iść na pewne ustępstwa, bo na przykład jest to najlepsza szkołą oferująca dany program. Zasadniczo jednak jeśli mamy jakiś wybór, warto postąpić praktycznie. Skoro już o praktyce mowa, nie wolno nie wspomnieć o aspekcie finansowym. Normą jest, że na wielu kierunkach czesne jest najmniejszym zmartwieniem. Na kosmetologii na przykład niezbędne jest kupienie całego zestawu przyborów do makijażu. To spory wydatek, a poza tym niektóre szkoły całkiem sporo liczą tez za wydanie indeksu czy legitymacji.
Wracając na moment do sal- ponieważ wiele kierunków wymaga specyficznych sal szkoleniowych, warto dowiedzieć się, czy dana szkoła takimi dysponuje, czy tylko wynajmuje. W tym drugim przypadku oczywiście możemy się nastawić na pewne trudności, choć nie zdarzają się one zbyt często. Ogólnie- im więcej dana szkoła może zaoferować słuchaczom, tym lepiej.
Ogólnie rzecz biorąc, powinniśmy wybierać szkoły o dobrej renomie. Co to znaczy? Przede wszystkim, wybierajmy szkoły, które mają już jakiekolwiek doświadczenie, a najlepiej, żeby były to jednostki istniejące na tyle długo, żeby kilka grup zdążyło już w praktyce sprawdzić zdobytą wiedzę. Zazwyczaj też uda się nam odszukać w sieci jakieś opinie na temat tej szkoły. Nie powinniśmy raczej liczyć na to, że którakolwiek zbierze więcej pochwał niż skarg, co wynika z tego, że radościami dzielimy się mniej chętniej niż frustracjami. Jeśli jednak na wybranej przez nas szkole nikt nie zostawia suchej nitki i w dodatku krytycznych ocen jest bardzo dużo, zastanówmy się dwa razy, czy aby na pewno nasz wybór był najlepszym z możliwych.

Czytaj więcej
Tagi , , , ,