Marzec, 2012

Typy szkół policealnych

W Polsce istnieją trzy typu szkół policealnych. Pierwszy to szkoły publiczne. Oba następne to szkoły niepubliczne, przy czym niektóre posiadają uprawnienia szkoły publicznej, a inne nie.
Ranga szkół policealnych publicznych i posiadających uprawnienia szkoły publicznej jest znacznie większa, przy czym, o dziwo, większym zainteresowaniem cieszą się szkoły niepubliczne, co może wynikać z tego, że do szkół policealnych idą głównie osoby serdecznie zrażone do publicznego systemu edukacji.
Różnice między tymi trzema typami szkół są dość znaczne, przy czym najlepiej różnicuje się szkoły według uprawnień. Szkoły publiczne oraz posiadające uprawnienia szkoły publicznej wydają swoje świadectwa i certyfikaty na drukach MEN. Ponadto wydają indeksy lub legitymacje uprawniające do studenckich zniżek (przynajmniej niektórych, zależnie od wzoru legitymacji i właściwych regulaminów). Oczywiście szkoły, które nie mają uprawnień szkoły publicznej również mogą wydawać dowolne indeksy i zaświadczenia, ale nie dają one ich posiadaczowi tylu możliwości. Również tylko szkoły publiczne oraz te z uprawnieniami szkoły publicznej mogą wydawać zaświadczenia do ZUS i WKU.
Uprawnienia lub ich brak to bardzo ważna informacja i zawsze koniecznie trzeba o to spytać, kiedy zbieramy informacje o danej szkole.
Jeśli chodzi o organizację nauki to tutaj poszczególne szkoły mają bardzo dużą dowolność i podział nie jest wyraźny. W niektórych nabór zaczyna się już razem z maturami i trwa do września, w innych odbywa się tak, aby można było rozpocząć zajęcia w semestrze zimowym, a jeszcze inne szkoły uruchamiają zajęcia w tym semestrze, w którym akurat pojawi się zapotrzebowanie. Na to nie ma zasady i właściwie nie jest to żadem istotny czynnik, poza tym że rozpoczęcie nauki w semestrze zimowym jest sporym udogodnieniem dla osób, które nie chciałyby czekać aż do kolejnego naboru na semestr letni.
W ramach tych trzech typów szkół policealnych najwięcej jest oczywiście szkół niepublicznych, przy czym, jak już wspomnieliśmy, największym powodzeniem cieszą się te, które posiadają uprawnienia szkoły publicznej. Szkoły, które tych uprawnień nie posiadają, często są dla ich słuchaczy „ostatnim wyborem”.

Read More

O co warto spytać

Wybierając szkołę policealną warto spytać o kilka ważnych rzeczy. Jak już wcześniej pisaliśmy, pierwszą informacją, jaką musimy zdobyć jest to, czy dana szkoła jest placówką publiczną czy prywatną. Jeśli prywatną to czy możemy liczyć na wystawienie druków na wzorach MEN czy nie. Świadomi różnic, jakie z tego wynikają, znacznie chętniej wybieramy dwa pierwsze typy szkół.
Ze względów praktycznych wybieramy częściej te szkoły policealne, które mogą nam zaoferować sale wykładowe we własnym budynku. Nie jest szczególnie wygodnym rozwiązaniem konieczność dwu albo i trzykrotnego przejechania miasta w każdym kierunku, co jest w niektórych szkołach koniecznością. Oczywiście, w niektórych przypadkach musimy tu iść na pewne ustępstwa, bo na przykład jest to najlepsza szkołą oferująca dany program. Zasadniczo jednak jeśli mamy jakiś wybór, warto postąpić praktycznie. Skoro już o praktyce mowa, nie wolno nie wspomnieć o aspekcie finansowym. Normą jest, że na wielu kierunkach czesne jest najmniejszym zmartwieniem. Na kosmetologii na przykład niezbędne jest kupienie całego zestawu przyborów do makijażu. To spory wydatek, a poza tym niektóre szkoły całkiem sporo liczą tez za wydanie indeksu czy legitymacji.
Wracając na moment do sal- ponieważ wiele kierunków wymaga specyficznych sal szkoleniowych, warto dowiedzieć się, czy dana szkoła takimi dysponuje, czy tylko wynajmuje. W tym drugim przypadku oczywiście możemy się nastawić na pewne trudności, choć nie zdarzają się one zbyt często. Ogólnie- im więcej dana szkoła może zaoferować słuchaczom, tym lepiej.
Ogólnie rzecz biorąc, powinniśmy wybierać szkoły o dobrej renomie. Co to znaczy? Przede wszystkim, wybierajmy szkoły, które mają już jakiekolwiek doświadczenie, a najlepiej, żeby były to jednostki istniejące na tyle długo, żeby kilka grup zdążyło już w praktyce sprawdzić zdobytą wiedzę. Zazwyczaj też uda się nam odszukać w sieci jakieś opinie na temat tej szkoły. Nie powinniśmy raczej liczyć na to, że którakolwiek zbierze więcej pochwał niż skarg, co wynika z tego, że radościami dzielimy się mniej chętniej niż frustracjami. Jeśli jednak na wybranej przez nas szkole nikt nie zostawia suchej nitki i w dodatku krytycznych ocen jest bardzo dużo, zastanówmy się dwa razy, czy aby na pewno nasz wybór był najlepszym z możliwych.

Read More

Absolwent poszukiwany

Tam gdzie gromadzą się młodzi, ambitni ludzie, tam też pojawiają się ciekawe oferty pracy dla nich. Szkoła policealna nie tylko, jak się okazuje, przygotowuje do zawodu, ale bardzo ułatwia znalezienie pracy, ponieważ praktycznie w każdej szkole, a przynajmniej w każdej dobrej szkole, znajduje się specjalna tablica, gdzie można przeglądać najrozmaitsze oferty pracy. Absolwentów starają się zwerbować małe i duże firmy, polskie i zagraniczne. Okazuje się, że dla pracodawców szkoły policealne to doskonałe miejsce do szukania wykwalifikowanych, doskonale przygotowanych i ambitnych pracowników.
Gdzieś więc tkwi błąd, bo tego typu oferty miały zgodnie z planem spływać do uniwersytetów. Specjalnie na potrzeby tego artykułu sprawdziłem dokładnie budynki kilku wydziałów najstarszego i jednego z najbardziej renomowanych polskich uniwersytetów. Znalazłem ledwie sześc ofert, z czego może 3 cieszyły się jakimkolwiek zainteresowaniem, a pozostałe były grubo przeterminowane. Tymczasem w jednej tylko szkole policealnej ofert (aktualnych) było ponad trzydzieści. Różnica jest więc widoczna. Widać można sobie poradzić bez rozbudowanej biurokracji, biura karier i innych cudów. Szkoła policealna, stawiają na praktyczną naukę zawodu, po prostu wygrywa w cuglach z uniwersytetem, jeśli chodzi o zdobywanie zainteresowania pracodawców, a przecież o to chodzi w zdobywaniu wiedzy- żeby dało się ja wykorzystać i spieniężyć.
Absolwenci szkół policealnych są poszukiwani przede wszystkim na stanowiskach związanych ze zrządzaniem zasobami, pomocniczymi zawodami medycyny (fizjoterapia, kosmetologia, kosmetyka, masaż, protetyka i kilka innych) oraz tam, gdzie w grę wchodzą nowe technologie (informatyka, technologie, mechanika). Wszędzie tam teoretycznie szkoły policealne dublują kierunki uniwersytetów, okazuje się jednak, że wiedza akademicka nie znajduje tak dużego uznania w oczach pracodawców. Prestiż tytułu naukowego nie załatwia sprawy i potrzeba jeszcze doświadczenia i praktycznych umiejętność.
Poszukiwania absolwentów szkół policealnych trwają praktycznie cały czas. Wprawdzie nie wszyscy zatrzymają długo swoje stanowiska, ale faktem jest, że to właśnie absolwenci szkół policealnych znacznie częściej są zadowoleni ze swoje pracy niż absolwenci uczelni, a wcale nie mają niższych wymagań.

Read More

Po język do policealnej

Jeszcze niedawno, jeśli nie liczyć prywatnych szkół językowych, główną oś nauki języków obcych w Polsce stanowiły kolegia języków obcych. Daleko jednak temu rozwiązaniu było do ideału, ponieważ kolegia te statutowo działały jako jednostki uniwersytetów. Problemy więc były dwa. Po pierwsze, aby zostać studentem kolegium języków obcych, trzeba było zdać maturę, a po drugie, zdać ja bardzo dobrze, bo chętnych jest wielu a o przyjęciu decyduje konkurs świadectw. Tak więc naprawdę nauczyć się nie można było, a jedynie doskonalić i tak już niezły stopień znajomości. Ponieważ jednak zapotrzebowanie było znacznie większe, do gry włączyły się szkoły policealne. Wprawdzie te nie organizują kursów językowych jako takich, ale za to w ramach praktycznej nauki zawodu słuchacze odbywają tyle godzin zajęć z języków obcych, że kolegia językowe czasem mogłyby się tylko wstydzić.
Mało tego, rozwiązanie to okazało się mieć bardzo ważną zaletę. Otóż słuchacze szkół policealnych uczyli się języka obcego użytecznego, podczas gdy studenci kolegiów językowych specjalizowali się w martwym, bezużytecznym języku, który i tak nie byłby w stanie ułatwić im codziennego funkcjonowania.
W ten sposób języki obce weszły do zestawu asów szkół policealnych. Długie, gruntowne i przede wszystkim praktyczne zajęcia językowe cieszą się sporym uznaniem słuchaczy, zwłaszcza że zamiast sięgać po filologów, szkoły policealne znacznie częściej sięgają po pomoc native speakerów, co zdecydowanie podnosi poziom nauczania. Oczywiście nie trzeba dodawać, że to właśnie dzięki wprowadzeniu rozbudowanych kursów językowych do programów szkół policealnych zaawansowana znajomość języka mogła stać się także udziałem osób, które nie zdały matury.
Obecnie słuchacze szkół policealnych właśnie doskonały poziom nauczania języków obcych wymieniają zaraz po użyteczności zdobytej wiedzy jako najważniejszy atut szkoły, którą wybrali. Często też jakość nauczania języka obcego staje się kryterium selekcyjnym, według którego dokonujemy wyboru najlepszej szkoły policealnej. To świadczy o tym, jak duża była, i nadal jest, potrzeba nauki użytecznych języków obcych, a szczególnie języka branżowego.

Read More